Pod koniec grudnia wybralam sie na szybki rekonesans do second handu i
udalo mi sie upolowac 2 wory roznorakich materialow. Niestety trzeba
brac caly wor (4-5 materialow) chocby podobal sie przez plastik tylko
jeden, ale warto bo wor kosztuje tylko 2,99 (a biorac pod uwage, ze w
poniedzialki wszystko jest tansze o 20% to juz w ogole). Tym razem
trafilma duzo cienkich materialow na lato, dzersejow i bawelne na
elegancka lenia sukienke (na przyklad). Nie wiem czy wszystko
wykorzystam, moze czesc oddam z powrotem do second handu lub wysle
mamie.
 |
| bawelna lejaca bardzo, moze na sukienke letnia? |
 |
| material na cos wieczorowego, te kropki sa welurowe na matowym tle |
 |
| dzersej |
|
 |
| brazowy, elastyczny dzersej i podszewka |
 |
| zorzeta z poliestru |
 |
| dzersej chyba na kopertowa sukienke z Burdy |
 |
| zorzeta ze srebrna nitka |
 |
| zorzeta |
 |
| dzersej taki troche sztywniejszy, sukienka dosc dopasowana zdekoltem mi sie z niego marzy |
 |
| cos lejacego, zdecydowanie nie moj kolor, pewnie wyladuje u mamy |
|
|
|
 |
| to dwustronny, dosc sztywny material chyba obiciowy. Kolor totalnie nie moj ale moze z czyms go polacze w patchworku. |
2 comments:
Gratuluję zdobyczy. Szkoda, że u nas takie skarby się nie trafiają :)
Masz szczęście z takimi materiałami. U nas w lumpexach to jedynie stare zasłony mozna kupić i wykorzystać, a jak sie pojawi materiał to wyceniają go tak , że w sklepie z materiałami dostaniesz podobnie.
Pozdrawiam :)
Post a Comment